Bonfire

niedziela, 6 lipca 2014


18h wspólnego imprezowania, 0 minut snu, 13km za miastem, 30 ukąszeń po komarach, 12 cudownych ludzi i 3 namioty.
Tak w liczbach można podsumować ognisko, na którym bawiłam się wczoraj/dzisiaj! Pieczenie kiełbasek, tańczenie i słuchanie muzyki w dobrym towarzystwie to prosty przepis na idealnie spędzony czas.
Już w tym momencie mogę powiedzieć, że te wakacje mają zadatek na bycie najlepszymi w moim życiu :)
Dzisiaj będzie dużo zdjęć!





Ognisko organizował mój wspaniały chłopak :)






Czas zleciał mi bardzo szybko i zanim się obejrzałam, zapadał zmierzch! Ta noc miała być moją pierwszą spędzoną pod namiotem, jednak nie do końca mi się to udało, bo bawiliśmy się praktycznie bez przerwy na sen :) Dobrze, że w pobliżu nikt nie mieszka, bo mógłby im przeszkadzać spory hałas, który rozlegał się przez całą noc.
Nad ranem Kuba i ja poszliśmy do namiotu, bo bardzo chciałam na własnej skórze poczuć, jak to jest spać praktycznie pod gołym niebem. Nie udało mi się jednak zmrużyć oka nawet na moment, gdyż zewsząd dobiegały mnie salwy śmiechu i krzyki moich przyjaciół. Ale nic straconego, na pewno jeszcze nie raz wybiorę się pod namiot :)





O 6 rano wyszłam z namiotu, aby zaczerpnąć trochę świeżego powietrza. Postanowiłam sobie, że do końca wakacji będę wstawać tak wcześnie, bo powietrze jest takie rześkie, a świat taki piękny! Uwielbiam patrzeć, jak wszystko budzi się do życia, a słoneczko nieśmiało wschodzi coraz wyżej. Przesypianie takich widoków to głupota, dlatego zaraz kładę się spać, żebym jutro mogła wstać o poranku :)
Najdziwniejsze jest to, że mimo braku snu przez całą noc, byłam bardzo wypoczęta i w wyśmienitym humorze. Gdzieś czytałam, że ludzie, którzy czują się szczęśliwi, potrzebują mniej snu!




To świetne uczucie od samego rana widzieć roześmiane twarze przyjaciół, no i ukochaną osobę u swego boku. Dlatego już z niecierpliwością czekam na kolejne tego typu spotkanie, tym bardziej że wylatuje za niecałe dwa tygodnie na dosyć długi okres czasu. Chcę, jak najlepiej wykorzystać czas spędzony w Polsce! No i przespać choć pół nocy pod namiotem :D

A Wy lubicie spać pod namiotem? Chętnie poczytam, co o tym sądzicie :)

10 komentarzy:

  1. Uwielbiam spać pod namiotem!
    Widać, że masz świetne wakacje i niesamowitych przyjaciół, z którymi się wspaniale bawicie ;))

    http://passionsofcolourday.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Kocham spać w namiocie ♥
    Pozytywne zdjecia ♥
    http://mirandqq.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Kocham spać pod namiotem ! <3 Ale fajnie musiało być, życzę ci jeszcze więcej takich imprez ;)
    http://truefriendsjw.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. ciekawy pomysł na spędzenie czasu! ja miałam okazję spać pod namiotem, kiedy wybrałam się na woodstock :D
    http://pastel-poison.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Spać pod namiotem uwielbiam. Niedługo, razem z kuzynami będę biwakowac w lesie.

    karalasworld.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Spanie pod namiotem <3
    http://jesykabloguje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne zdjecia :D Lubie takie wypady i spanie pod namiotami :D

    http://allaboutjoann.blogspot.com/

    -JoAnn

    OdpowiedzUsuń
  8. Super zdjęcia, też chciałabym być na takim ognisku ;)
    wobiektywiepoli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

  9. uwielbiam ogniska - zawsze można na nich fajnie spędzić czas!


    fashionable-sophie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Ojej! Ale jestem stara....Tez kiedys organizowalam takie ogniska :) Stare dobre czasy......Zazdroszcze :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest motywacją do dalszego pisania!
Jeżeli blog Ci się podoba, to zaobserwuj, a jeśli spodoba mi się Twój- na pewno odwdzięczę się tym samym :)

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia