Pola Lednickie, czyli Spotkanie Młodych 2015

wtorek, 9 czerwca 2015

"Nie mogę iść sam przez życie, bo to droga donikąd. Nie mogę żyć już tylko dla siebie, Ty wzywasz mnie do miłości. Nie żyjemy tylko dla siebie, i bądźmy darem dla drugich. To przykazanie zostawił nam Chrystus, abyśmy żyli wiecznie."
                                                               - Siewcy Lednicy


Okrągły rok czekałam na ten jeden niepowtarzalny dzień. Data 6 czerwca od dawna była zakreślona w moim kalendarzu, na samą myśl napełniając mnie radością i..ulgą.
Widząc 150 tysięcy młodych serc, przepełnionych szczęściem i zapałem, poczułam się bezpiecznie, jakby od zawsze Lednica stanowiła mój pewnego rodzaju dom.
To drugie spotkanie w moim życiu i po raz drugi doznałam prawdziwej wewnętrznej przemiany. Nie chodzi tutaj tylko o kwestie religijną, która w moim przypadku przeżywa wiele wzlotów i upadków. Przemiana na Polach dotyka mojego szeroko pojętego światopoglądu, dając nadzieję na szczęście  podczas dni, nad którymi wiszą czarne chmury. Lednica to miejsce, w którym " człowiek człowiekowi człowiekiem" jak pisał Borszewicz. Ludzie, których tam spotykam nieustannie dodają mi energii i siły do walczenia o każdy dzień, do przeżywania go w zgodzie ze sobą i moimi wartościami. Nie da się określić słowami tego przeżycia, atmosfery panującej na Polach. To po prostu trzeba przeżyć, na własnej skórze doświadczyć tego błogosławieństwa.


Spośród moich znajomych ,wielu z nich nie kryło zdziwienia moim zachwytem Lednicą. Spotkałam się z przypuszczeniami (jakże mylnymi!), że pewnie tam się nic ciekawego nie robi, że ciągle tylko modlitwy..
Spotkanie Młodych to najpiękniejsze świadectwo chrześcijaństwa, w jakim miałam okazję uczestniczyć. Tam naprawdę widać radość i dumę z bycia Katolikiem, a wspólne śpiewy i tańce tylko potwierdzają nas w przekonaniu, że jesteśmy członkami bardzo szczególnej wspólnoty. Prawie nigdy nie czuję się tak beztrosko i swobodnie jak nad Jeziorem Lednickim. Jakby świat poza Polami nie istniał, a całe szczęście skupiło się tylko tam, w jednym miejscu.
Moja wiara po każdym kolejnym spotkaniu się umacnia, a ja mam chęć i zapał, by stać się lepszą wersją siebie.

Cudowne inscenizacje teatralne, balet, śpiew, taniec i ta niepowtarzalna atmosfera panująca na Lednicy sprawiają, że chce się tam wracać znowu i znowu..
Ja już z niecierpliwością odliczam dni do kolejnego spotkania! A Wy? :)























Do zobaczenia za rok!

14 komentarzy:

  1. Pierwszy raz słyszę o takim spotkaniu, świetne zdjęcia ze świecami :)
    Mój blog - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety nie byłam, ale pojadę w przyszłym roku :). Była moja kuzynka i mówiła, że było super :)
    http://agataweranika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Również jak koleżanka z kom górnego nie słyszałam o takim czymś, ale świetna sprawa :)
    A zdjęcia śliczne, a zwłaszcza 4 ostatnie :)
    Obserwowanie za obserwowanie?
    Zacznij :)
    http://malwinabeczek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczne Zdjęcia :) nigdy o tym nie słyszałam

    Zapraszam do mnie :) =KLIK=

    OdpowiedzUsuń
  5. Byłam rok temu. W tym roku miałam być w biurze prasowym, ale zabrakło miejsc i niestety nie zdążyłam zapisać się na zorganizowany wyjazd z sąsiedniej parafii, bo niestety w mojej wyjazd na Lednicę nie był organizowany. :/ żałuję, ale za rok siostra wkręci mnie do biura prasowego i kto wie, może się spotkamy? :)


    http://weronika-hejman.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Znakomity post

    Zapraszam : http://angelikao-blog.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie słyszałam nigdy o tym! :( moze bym sie wybrała ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. zachęciłaś mnie

    Pozdrawiam :)
    http://szalone-trybutki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Bylam na tym spotkaniu w tym roku po raz pierwszy i bylo cudownie, bardzo mi sie podobalo :) w ktorym sektorze bylas? bo wydaje mi sie ze nie daleko bylam :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Na Lednicy byłam chyba 4 lata temu i każdego roku od tamtej pory bardzo chcę pojechać, ale niestety już nie mam takiej możliwości.
    Lednica, całe to spotkanie, jest czymś pięknym, aż trudno wyrazić to w słowach. Te śpiewy, tańce, coś czego nie się nigdy nie zapomni.
    Ktoś mi wtedy powiedział, że jeśli raz się pojedzie, to będzie chciało się wracać. I miał rację :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę koniecznie za rok pojechać. ;)

    http://green0floor0.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Byłam tam w tym roku pierwszy raz. I całkowicie się zgadzam, to wspaniałe wydarzenie, wspaniałe wspomnienia. Nie wiedziałam dlaczego ludzie tak chwalą 'Lednicę', teraz już wiem. Niezapomniana atmosfera, wspólnota, tańce, śpiewy, wybór Chrystusa. *.* To coś niesamowitego. Wróciłam, z chęcią zmiany mojego życia na lepsze. ;) Za rok też zamierzam jechać. I postaram się zabrać kilka nowych osób. :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest motywacją do dalszego pisania!
Jeżeli blog Ci się podoba, to zaobserwuj, a jeśli spodoba mi się Twój- na pewno odwdzięczę się tym samym :)

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia