Back 2 School | Mój sposób na naukę cz. 2

sobota, 29 sierpnia 2015




Już jutro wyjeżdżam, by złapać ostatni oddech przed pracowitym rokiem szkolnym :) Nie mogę uwierzyć w to, że z Krakowa wrócę prosto do szkolnej ławki!
W dzisiejszym poście kontynuacja serii Back 2 School- odpowiedź na liczne maile od Was dotyczące mojego sposobu na naukę. Jednocześnie bardzo dziękuję tym, którzy skrobnęli do mnie parę zdań- takie wiadomości są bajecznie motywujące i uskrzydlające!
Pierwszy wpis dotyczący moich sposobów na naukę znajdziecie tutaj- klik. Dziś zapraszam na drugą, uzupełniającą część!

 

1. Jak motywuję się do nauki, gdy kompletnie mi się nie chce?
Moimi dwoma motorkami napędowymi jeśli chodzi o naukę (i nie tylko), są po pierwsze- ambicja, która niejednokrotnie zabierała mi godziny snu, oraz mój plan na przyszłość. Jeśli chodzi o ambicję, to w moim przypadku mogę ją scharakteryzować jako nieustającą chęć bycia możliwie najlepszą, we wszystkim, co robię. Nie pozwalam sobie na przeciętność, zawsze podnoszę sobie poprzeczkę o stopień wyżej. Jeśli dołożymy do tego nawyk odkładania wszystkiego na ostatnią chwilę i działanie pod presją, mamy niezłą mieszankę wybuchową!
Moją drugą motywacją jest wymarzona przyszłość. Tutaj główną rolę odgrywa marzenie o dostaniu się na pewne studia. Wydaje mi się, że ukończenie wybranego kierunku zapewni mi interesującą pracę i "całkiem" wysokie zarobki. Dokładnie wiem, ile metrów kwadratowych będzie liczyć mój dom oraz jak daleko od centrum będzie się znajdował. Za kilka lat widzę siebie jako szczęśliwą elegancką kobietę z Boy'em Chanel w ręku.
To, co opisałam powyżej zazwyczaj wystarcza, żebym sięgnęła po podręcznik.

2. Czy uczę się na pamięć?
Robiąc własne kolorowe notatki, angażuję różne partie mojego mózgu, co zdecydowanie przyspiesza zapamiętywanie! Najważniejszych informacji uczę się "na blachę", kojarząc i wiążąc je ze sobą. Ciąg przyczynowo skutkowy to najłatwiejsza metoda na zwiększenie logicznego myślenia oraz lepsze kojarzenie faktów.

3. Czy zbieram swoje notatki do matury?
Jestem niesamowicie szczęśliwa z faktu, że z niektórymi przedmiotami skończyłam już swą szkolną "współpracę". Wszystkie notatki natychmiast poleciały więc do kosza ;) Jeśli chodzi o przedmioty obowiązkowe i rozszerzone, to owszem, zbieram wszystkie moje zapiski. Od początku prowadzę zeszyty na notatki z przedmiotów, z którymi będę miała styczność jeszcze przez kolejne dwa lata. Wszystko więc jest w miarę ładnie poukładane do matury :)

4. Czy miewam czasami tak, że czegoś nie napisałam na swojej notatce, a potem było to na sprawdzianie?
Umiejętność selekcji informacji to bardzo ważna cecha. Dzięki kilkuletniemu doświadczeniu, mogę powiedzieć, że całkiem sprawnie opanowałam tę technikę. Ponadto, w ciągu roku poznajemy nauczyciela, przypuszczamy, o co może zapytać, jakie dać zadanie. Wszystko to sprawia, że raczej na każde pytanie na sprawdzianie mam swą odpowiedź w notatce. Oczywiście, zdarzają się sytuacje, gdy nauczyciel pyta o wykraczający poza podręcznik materiał. Wtedy sprawdza się metoda lania wody, polecam! :D

5. Czy zarywam noce ze względu na naukę?
W całej swojej szkolnej karierze nigdy nie zarwałam nocy z powodu nauki. Być może jest to kwestia organizacji, albo po prostu łatwości, z jaką przychodzi mi przyswajanie nowego materiału. Niemniej jednak, jest to dla mnie kompletnie bezsensu! Mózg potrzebuje resetu w postaci snu,by następnego dnia mógł funkcjonować.  Zdecydowanie wolę wstać sobie pół godziny wcześniej, by ewentualnie coś jeszcze powtórzyć.














sweatshirt- here
shorts- here
mini bag- Atmosphere
sneakers- Nike
Watch- allegro.pl


Mam nadzieję, że post okazał się całkiem przydatny. Buziaki i do następnego :*

17 komentarzy:

  1. Super sposoby na naukę :) Ładna stylizacja ;)
    nataliapfotografia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Super post! Tak jak juz kiedys pisalam, az chce sie wrocic do szkoly ;) Powodzenia w nowym roku szkolnym! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładna stylizacja która mi się kojarzy z takim marynarskim stylem, nie wiem czemu :) I życzę ci powodzenia w nowym roku szkolnym :)

    Mój Blog :)

    OdpowiedzUsuń
  4. są jeszcze predyspozycje genetyczne w szybkości nauki i możliwościach zapamiętywania + ewentualne nieprawidłowości związane z pracą mózgu rzutujące na psychikę i postrzeganie świata. Zbytnio uogólnione znajomy nie był w stanie się uczyć dobrze - okazało się ze jego organizm nie przyswaja potasu przez co był rozkojarzony. Przyjmował Potas i znaczeni poprawił się jego koncentracja. ciężko takim postem zbawić świat ludzi mających problem z nauką. Bardziej jest to opowieść o tym jak Ty się uczysz niż o tym jak się uczyć ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Spadłaś mi z nieba z tym postem :) na pewno skorzystam z twoich metod.
    Ładne zdjęcia ;)
    mój blog-klik :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne rady <3
    Kochana świetnie napisany post , bardzo miło mi się czytało. Boskie zdjęcia. Kiedy masz w planach kolejny post. ?
    Co powiesz na wspólną obserwację. ?? Zapraszam serdecznie do mnie nowy post
    staram się o współpracę z pewną firmą z branży modowej, byłabym niezmiernie wdzięczna jeśli poklikałabyś w linki do ubrań w moim najnowszym poście i skomentowała pod nim jeśli to zrobiłaś. Umożliwi mi to współpracę z nimi. Z góry pięknie dziękuję :*
    http://nicole-500.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja również wolę wstać wcześniej, niż siedzieć do późna z książką :) Świetne porady i cudowne zdjęcia! Strasznie podoba mi się ta bluza *.*

    Julia's Secret KLIK!

    OdpowiedzUsuń
  8. powroce do tego posta, jak juz zacznie sie szkola, haha :D

    http://feel-that-moments.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetna bluza. Ja też się uczę bardziej na skojarzenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. masz przeeeepiękne kości policzkowe!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja lubię się uczyć, gdy mam kolorowo zapisane notatki :D
    mój blog, hooneyyy

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczne zdjęcia :)
    http://malwinabeczek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Przydatny post ;) na pewno skorzystam :D.
    Śliczne zdjęcia <3

    http://pinkchocolate01.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. ja jakos nawet nie probuje myslec o tym ze do szkoly trzeba isc;p a to juz za 2 dni:)
    Moze wspolna obserwacja? Jesli tak, napisz u mnie na blogu a zapewne od razu sie odwdziecze!
    Zapraszam do sb;p
    moohox3.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajne sposoby na naukę! Super stylizacja!

    http://askers-aaskers.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja też uważam, że uczenie się w nocy jest bez sensu:-)
    She Imagination - kliknij

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest motywacją do dalszego pisania!
Jeżeli blog Ci się podoba, to zaobserwuj, a jeśli spodoba mi się Twój- na pewno odwdzięczę się tym samym :)

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia