Take a breath

niedziela, 6 marca 2016


Jeszcze do niedawna w weekend nie umiałam wstać około południa bez wyrzutów sumienia. Kończyło się na tym, że każdy wolny dzień zaczynałam złym humorem i powracającą myślą, że marnuję czas. Patrząc z dystansu, dochodzę do wniosku, że po prostu nie potrafiłam nic-nie-robić. Każdą minutę dnia musiałam jakoś produktywnie spożytkować, bo dopadały mnie pesymistyczne myśli. W końcu sobie uświadomiłam, że zbyt wiele zajęć wziętych na głowę potrafi popsuć radość i wszelką motywację! Umiejętność zrelaksowania się, wyłączenia na chwilę myślenia to sztuka, z którą jak widać nie każdy się rodzi :)
Warto jednak co jakiś czas poświęcić chwilę na złapanie oddechu i nabranie energii. Absolutnie nie namawiam do leniuchowania ale każdy z nas czasem potrzebuje  dnia spędzonego w łóżku, miękkiej piżamie i z ulubionym serialem.
A Wy potraficie leniuchować bez wyrzutów sumienia? :)
















Denim Co shirt
Atmosphere purse
Shein coat





















27 komentarzy:

  1. Zagaszam się z tobą. Nie wolno brać wszystkiego na siebie, bo człowiek zwariuje. Potrzeba też trochę radości z życia i młodości. PS Sliczne zdjęcia <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja niestety za często leniuchuje i co gorsze nie zawsze mam wyrzuty!

    killa-killaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Mój sposób na leniuchowanie to zrobienie wcześniej wszystkiego, co mogłoby później wywoływać wyrzuty sumienia. A kiedy już jestem wolna, to nic nie stoi na przeszkodzie :D
    Śliczne zdjęcia, zakochałam się w Twoim płaszczu!

    www.boroviecka.pl (KLIK)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja potrafie, bo wlasnie mowiac szczerze nie potrafie sie nudzic i czas mam zawsze wypelniony :)

    http://karolinaslomka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. oh lubię mieć czasami dzień leniucha, ale mam wtedy wyrzuty że cały dzień mi przeminął na nic nierobieniu ;) Fajna stylizacja
    Mój blog kasiakoniakowska

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja właśnie zbyt dużo leniuchuję, mam więc na odwrót. Ja mam wyrzuty sumienia, że kolejny dzień leżę zamiast w końcu zrobić coś pożytecznego. Zazwyczaj jednak kończy się na tym, że 'zrobię to później'...i kolejny dzień zmarnowany.
    Śliczne zdjęcia :)

    blog-klik

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba właśnie mam podobnie :') Nie potrafię się zrelaksować i nic nie robić, bo od razu dopadają mnie wyrzuty, że marnuję swój czas. Muszę w końcu się nauczyć jak dać sobie spokój :))
    Świetne zdjęcia!
    justsayhei.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mam problem z tym, że nie robię praktycznie nic oprócz spania, jedzenia i pracy i mam ogromne wyrzuty sumienia, a tak bardzo nie potrafię tego przezwyciężyć ;/

    Ślicznie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja nie mam wyrzutów sumienia podczas leniuchowania, kiedy wiem, że nie mam nic ważnego do zrobienia :D

    adgam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja na szczęście lub na nieszczęście potrafię leniuchować bez wyrzutów sumienia ;)Świetnie wyglądasz!

    Pozdrawiam i zapraszam!

    http://five-souls.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudowne zdjęcia :)
    http://malwinabeczek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Leniuchuje bardzo rzadko, a jeśli już mam czas na to aby spać długo to nie mam wyrzutów sumienia, w końcu każdemu należy się taki jeden dzień :)
    Pozdrawiam !

    https://czaswobiektywie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja tam uwielbiam sie lenic, śliczne zdjęcia!:)

    Zapraszam do obserwacji naszego bloga !:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja leniuchuje aż za dużo hah Śliczne zdjęcia!

    Mój blog - klik

    OdpowiedzUsuń
  15. Czasami jak mamy za dużo rzeczy na głowie to nie dajemy rady. Ja lubię leniuchować, ale często mam wyrzuty sumienia, że mogłam wtedy akurat zrobić to, tamto. :)
    Ładne zdjęcia. :D
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja bardzo nie lubię leniuchować chociaż jestem ogromnym leniem. Zawsze wtedy wyliczam sobie co mogłam przez ten czas zrobić ;p
    Mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Miałam kiedyś bardzo pdoobnie i w sumie nadal jestem na siebie zła, gdy zmarnuję dzień na samo leniuchowanie. Fakt, że czasami jest potrzebny taki oddech, ale ja jednak wolę spędzać czas aktywnie i kłaść się wieczorem z poczuciem, że dzień spędziłam w pełni pozytywnie i zrobiłam wszystko, co miałam:) Piękne zdjęcia!

    Pozdrawiam! ♥
    moja Personalna Galaktyka Absurdu

    OdpowiedzUsuń
  18. Leń to moje drugie imię niestety, ja mam ogromne poczucie marnowania czasu, a ciężko mi coś z tym zrobić, ehh, muszę postarać się jeszcze bardziej :)

    Mój blog - ZAPRASZAM

    OdpowiedzUsuń
  19. Czasami przydaje się dzień lenia, pozwala nabrać dystansu i trochę odetchnąć od codziennego szybkiego życia. Świetna stylizacja ;))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Masz przepiękny uśmiech! Zdjęcia i stylizacja bomba :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie lubię leniuchować za długo, ale też się nie katuje obowiązkami, co jest jednak ciężkie... ;)

    Pozdrawiam
    Sara's City

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja tak samo, niestety :(
    http://mey-meyy.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo ładne zdjęcia :) wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest motywacją do dalszego pisania!
Jeżeli blog Ci się podoba, to zaobserwuj, a jeśli spodoba mi się Twój- na pewno odwdzięczę się tym samym :)

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia