DZIĘKUJĘ

sobota, 6 sierpnia 2016



Zawsze, kiedy jestem w końcu na dobrej drodze do regularnego dodawania wpisów, coś mi wypada- stąd to opóźnienie! Ale spokojnie, nie próżnowałam :) Ostatnie kilka dni spędziłam w stolicy. Przygotowałam małą fotorelację z mojego wyjazdu, więc jeśli jesteście ciekawi, co robiłam w wolnym czasie, to już teraz zapraszam na kolejny post! :)

Mój poprzedni wpis w dniu jego dodania przeczytało prawie 2000 osób! Dla mnie to naprawdę niesamowity wynik! Dzięki Tobie mam motywację, która stale napędza mnie do działania :)
Od kilku osób w niedalekiej przeszłości usłyszałam, że moje wpisy w jakiś sposób dostarczają im inspiracji- to chyba najbardziej budujące słowa, jakie mogłabym usłyszeć! Dlatego, mimo że czasem mi się zwyczajnie nie chce, ubieram się, maluję i idę na zdjęcia, by Cię nie zawieść. By dodać post, poczuć satysfakcję i zainspirować choć jedną osobę, która właśnie to czyta.


Już w podstawówce marzyłam o tym, by założyć bloga. Chciałam mieć swój własny kąt, do którego będę mogła wracać; na którym mogłabym pisać, co tylko chcę i dodawać własne zdjęcia. Zawsze coś jednak stało na przeszkodzie. Wydawało mi się, że jestem za młoda, by tworzyć coś kreatywnego. Bałam się dziwnych spojrzeń rówieśników, bo blogowanie wtedy nie było jeszcze popularne.
Cieszę się, że udało mi się przełamać ten wewnętrzny upór (bądź co bądź dopiero po kilku ładnych latach) i teraz naprawdę żałuję, że nie udało mi się tego zrobić wcześniej.

Dlatego jeśli jest coś, co chcesz robić, ale boisz się reakcji otoczenia, po prostu zrób to. Nie jutro i nie za miesiąc, Zacznij dzisiaj, a obiecuję Ci, że w przyszłości przyniesie Ci to same korzyści.

Jeszcze raz dziękuję za Twoją aktywność na moim blogu! Buziaki :*
ps jestem chora i czuję, że choroba zjada mój mózg.. mam nadzieję, że to, co chciałam przekazać jest jednak w miarę czytelne :) Wybaczcie, jeśli wpis jest trochę nieskładny!





31 komentarzy:

  1. Wyglądasz rewelacyjnie i tak.. radośnie! :) Bije z Ciebie pozytywna energia i jest to widoczne nie tylko w zdjęciach, ale i słowach... Czasem upór jest niemal silniejszy od nas - pokonanie go powoduje jeszcze większą satysfakcję i radość płynącą z tego, co robimy :)
    www.xavilove.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ps. Masz fanpage bloga?

      Z przyjemnością zaobserwuje, bo... szczerze przyznam, że rzadko odwiedzam blogi, które obserwuje poprzez bloggera. A z facebookiem jestem zawsze na bieżąco :)

      Jeśli masz - koniecznie daj znać!! Nie chciałabym Cię zgubić :)

      Usuń
    2. Ojej, dziękuję pięknie za taki cudowny komentarz! Niestety, własnego fanpage jeszcze się nie dorobiłam, natomiast jeśli tylko się pojawi, to na pewno dam znać! Buziaki :*

      Usuń
  2. hahha choroba zżera Ci mózg, genialny tekst hahha
    co do wpisu, jak najbardziej wszystko zrozumiałam, a te okulary są cudowne ♥
    pozdrawiam xx
    in-the-white.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam identycznie. Zawsze bałam się założyć bloga, może nie chodziło o wiek, ale po prostu...o reakcję otoczenia. Miałam około 4 blogi-każdy usuwałam. Dopiero od pół roku prowadzę bloga z myślą o tym, że jest to moje życie więc dlaczego decydować o nim mają inni, mało tego-decydować o nim mają osoby, które tak na prawdę nie życzą mi dobrze? Nie. W końcu się przełamałam i cieszę się z tego przeogromnie :)

    blog-klik

    OdpowiedzUsuń
  4. To wspaniale, że odnosisz takie swoje małe, a jednocześnie wielkie sukcesy. To miłe uczucie, gdy komuś się podoba to co robisz i wtedy opinia kilka osób, których znasz nie może się równać z tymi, których nie znasz. Trochę to szalone, ale nieważne hah

    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  5. Miłe słowa od czytelników zawsze ogromnie budują!
    Pozdrawiam Mój blog♥

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale ładne zdjęcia! ♥Pozdrawiam i zapraszam do siebie ♥ Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  7. świetne zdjęcia w Californijskim stylu! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ślicznie wyglądasz!
    Liczba wyświetleń robi wrażenie!
    Gratuluję :)

    http://live-telepathically.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Wyglądasz cudownie! :)
    Również uważam, że trzeba robić co się chce, nieważne co mówią ludzie. oni zawsze będą mówić, a życia za mnie nie przeżyją. Ja dopiero zaczynam swojego bloga, ale pomyśleć, że pierwszego miałam 10 lat temu. Jak ten czas leci :D

    http://agataosinska9.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne zdjęcia, a Ty wyglądasz prześlicznie :) mogłabym się dowiedzieć skąd naszyjnik? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naszyjnik to prezent od mojego Chłopaka, więc niestety nie wiem, skąd jest :(

      Usuń
  11. ja jak bylam mala mialam chyba 3 blogi, haahha

    http://karolinaslomka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Jesteś taka wesoła na tych zdjęciach, cudo! :) Zaobserwowałam, chętnie będę dalej na bieżąco. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeśli blog jest tym co daje radość i motywacje to nie ma sensu zadręczać się myślami o tym co ktoś pomyśli na nasz temat, każdy ma prawo do czerpania z życia satysfakcji, a pisanie i tworzenie to wspaniała droga. Trzymam kciuki za kolejne powodzenia! :))

    OdpowiedzUsuń
  14. świetne zdjęcia :) Gratuluję też tylu czytelników! Gdyby nie oni prowadzenie bloga nie miałoby praktycznie sensu :)
    Imbirkowy blog klik! Konkurs, wygraj post gościnny!

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo dobrze, że wtedy nie zrezygnowałaś i założyłaś bloga, bo jesteś bardzo pozytywną osobą.
    pelnapasji.blogspot.com
    Zachęcam do obserwacji:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Gratuluję megga wyniku, dobrze, że jesteś :)
    meegstyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Są wakacje, korzystasz z nich, więc opóźnienia jak najbardziej wybaczone! :) I gratuluję takiego wyniku, to naprawdę świetny rezultat! Inspirujesz samym uśmiechem i pozytywną energią emanującą z Twoich zdjęć, widać, że to, co robisz sprawia Ci przyjemność i Cię uskrzydla! Ja podobnie jak Ty od dawna chciałam mieć bloga, kiedyś miałam takie "podstawówkowe blogi" (o Hannah Montanie na przykład :D a później opisywałam swoje uczuciowe rozterki nawet), ale racja, wtedy to nie było popularne, nikt nawet nie wiedział o nich oprócz kilku koleżanek. Jednak za pierwszy prawdziwy blog uznaję ten, znam Twoje rozterki, ale teraz mam gdzieś to, co ktoś pomyśli - ważne, że ja chcę to robić! :) Świetnie, że Ty też to przełamałaś i możemy teraz tutaj oglądać Ciebie, czytać Twoje wpisy. Jak już wspomniałam, zdjęcia piękne, kombinezon jest wręcz cudowny. Dużo zdrówka!
    http://sloiczeknutelli.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękne zdjęcia, a ty jeszcze bardziej! Gratuluje tylu wyświetleń :)

    hidenly.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. 2000 wyświetleń przy jednym wpisie, możesz być dumna ! Ja na razie nawet 1000 nie dobiłam, ale może kiedyś zainteresuję kogoś bardziej i to się zmieni, haha ! :D
    W kombinezonie się wręcz zakochałam ! *.*

    Pozdrawiam. ;)
    Mój blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  20. Też mam problem z dodawaniem regularnie wpisów!
    Ale coraz lepiej mi to wychodzi :D
    Zapraszam na mojego bloga

    OdpowiedzUsuń
  21. Gratuluję takiego pięknego wyniku! 2000 wyświetleń to naprawdę dużo!

    claudine-bloog.blogspot.com --> MÓJ BLOG
    KLIK

    OdpowiedzUsuń
  22. Wow gratulacje wyniku :D
    Cudowne zdjęcia :D śliczna jesteś :)

    grlfashion.blogspot.com
    Zapraszam :*

    OdpowiedzUsuń
  23. Gratulacje :)
    Piękny kombinezon :)
    http://roksanafashionist.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest motywacją do dalszego pisania!
Jeżeli blog Ci się podoba, to zaobserwuj, a jeśli spodoba mi się Twój- na pewno odwdzięczę się tym samym :)

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia