Sprzedałam się!

środa, 12 października 2016

"Sprzedałaś się!!!!"
- czyli odwieczny zarzut kierowany w stronę osoby, która trochę aktywniej działa w internecie i nie ogranicza się do aktualizowania statusu na facebook'u czy wrzuceniu zdjęcia na insta raz w miesiącu.
Z jednej strony takie stwierdzenie bardzo mnie śmieszy, ale z drugiej- ogromnie martwi, bo świadczy o braku świadomości hejtera o obecnych technikach wiodących prym w marketingu. Ja też przeczytałam lub usłyszałam taki komentarz o mnie (czasem żartobliwie, jednak kilka razy zupełnie na poważnie) więc postanowiłam w kilku zdaniach (albo kilkunastu, nigdy nie byłam dobra w zwięzłym wypowiadaniu się) opisać, jak to wygląda 'od kuchni'.

Żebyś mógł lub mogła przeczytać ten wpis, ja poświęciłam ponad trzy godziny, które mogłabym spożytkować zupełnie inaczej- scrollując  tablicę czy śpiąc, bo ostatnio mój niedobór snu strasznie daje się we znaki. A jednak zdecydowałam się ubrać i wyjść, by porobić foty w oscylującej wokół zera (no dobra- przesadzam, ale było zimno!) temperaturze i deszczu. Potem usiadłam do kompa i odpaliłam dwa programy graficzne, bo lubię gdy całość prezentuje się estetycznie; a teraz właśnie powstaje tekst.
Nigdy z moich ust nie padną słowa, że praca jako blogerka czy youtuberka to ciężka praca. Uważam, że jest to przede wszystkim pasja; możliwość rozwijania swojej kreatywności i 'kunsztu' pisarskiego.


Wiadomo, że content blogerek-amatorek zdecydowanie różni się od zawartości tych najpopularniejszych blogów, ale przy nich pracuje sztab grafików, stylistów i wizażystów. Blogerka-amatorka jest tym wszystkim w jednym i często naprawdę poświęca dużo czasu, by doprowadzić swoją stronę do maksymalnej perfekcji.
My nie dostajemy 'ciuszków za darmo', to tak nie działa :) Firma, która decyduje się podjąć współpracę doskonale wie, jakie korzyści jej ona przyniesie- często niejednokrotnie przewyższają one owo wynagrodzenie.

Jestem świadoma, że tym wpisem nie zamknę ust osobom, dla których blog to tylko 'pindrzenie się' do aparatu. Mam jednak nadzieję, że dotrę do chociaż tych bardziej rozumnych, bo na takich Czytelnikach mi zależy :)

H&M czapka
Klik sweter
Klik spodnie
Klik ramoneska

35 komentarzy:

  1. No właśnie, mówią-sprzedałaś się, bo reklamujesz produkt na stronie. Co lepsze, niektórzy myślą, że każdy produkt pojawiający się w recenzjach czy porównaniach jest opłacony! A przykładowo na moim blogu pokazuje co warto stosować a czego nie warto stosować, nie jest to zależnie czy ktoś zapłacił za recenzję...niektórzy zaczynają wątpić w szczerość blogów.

    OdpowiedzUsuń
  2. Droga Natalio,
    Nie jestem pewien co do tego, czy słowo "kontent" występuje w słowniku języka polskiego w takim znaczeniu jakiego użyłaś...
    Nie hejtuje, piszę to tylko w trosce o rozwój Twojego "pióra" .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację- słowo "kontent" w języku polskim występuje w zupełnie innym znaczeniu, jednak uznałam, że skoro przyjęło się już tyle spolszczeń obcych wyrazów, to jedno więcej nie zaszkodzi :) Już zmieniam na poprawną pisownię, by nie było wątpliwości ale bardzo dziękuję za radę! Pozdrawiam i życzę miłego dnia :)

      Usuń
    2. Dziękuję serdeczenie. Życzę Ci powodzenia na dalszej drodze ku samorealizacji ! :)

      Usuń
  3. Co to za szminka, którą masz na ustach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest to konturówka Wibo Nude Lips oraz pomadka Rimmel numerek 240- undressed :)

      Usuń
  4. Hejterzy to straszne osoby. Dobrze, że poruszyłaś ten temat :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też już kilka razy słyszałam, że się sprzedałam, ale tak mówią tylko osoby, które kompletnie nie wiedzą na czym polega współpraca. Nie ma co się przejmować takimi ludźmi, bo i tak ich rozumowania się nie zmieni. Ważne, że my znamy prawdę i wiemy jak na czym to polega :)
    http://dreams-first.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam taki okres, że często słyszałam tego typu komentarze ;x

    MÓJ BLOG
    MÓJ KANAŁ NA YT

    OdpowiedzUsuń
  7. Każdy myśli "też mogę założyć bloga, dostawać "darmowe" ciuchy i porobić sobie zdjęcia" , ale dlaczego tego nie robi :D Trzeba doceniać pracę, małe sukcesy innych, a nie hejtować i być może "podcinać tym skrzydła".
    Pięknie wyglądasz :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Podoba mi się to, jak to wszystko ujęłaś, ale... moim zdaniem choć choć blog jest pasją, jest również niełatwą pracą. Jeśli chcemy by wszystko było perfekcyjne - musimy się trochę postarać :)
    Śliczne zdjęcia, wyglądasz idealnie!
    www.xavilove.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawy temat na post. :) Podoba mi się ta kurtka i czapka.

    lady-aria.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Uważasz, że blog to nie jest ciężka praca? Moim zdaniem jak najbardziej. Owszem, jest to przede wszystkim pasja bo bez niej myślę, że blog nie istniał by dłużej niż tydzień. Jednak oprócz tego trzeba poświęcić kilka godzin na wymyślenie tematu, zrobienie zdjęć, obrobienie ich w ciekawy sposób,napisanie tekstu. Trzeba mieć pomysł, aby przyciągnąć czytelnika. To wszystko wymaga pracy, dlatego nigdy nie mogę zrozumieć kiedy ktoś mówi że blog to 'nicnierobienie'.
    Piękne zdjęcia <3

    blog-klik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, jest to czasochłonne i czasem wręcz mozolne zajęcie, ale słysząc 'ciężka praca' mam na myśli np. górnika, który pracuje kilka metrów pod ziemią w pocie czoła. Dziękuję :)

      Usuń
  11. Mądry post, zdjęcia perfekcyjne. Ludzie zawsze gadali i będą gadać, taka ich natura :)
    meegstyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  13. Wydaje mi się że takie komentarze dodają w głownej mierze osoby, które nas znają, bynajmniej u mnie. Zazdrosne koleżanki, które z wściekłości wypisują takie bzdury aby ulżyć sobie samemu... Nie mogą znieść, że ktoś swoją pracą, która wymaga poświęcenia czasu, kreatywności i zaparcia w dążeniu do celu, może mieć więcej niż one same.

    W wolnej chwili serdecznie zapraszam do mnie 😘
    http://modaiurodawedlugjulii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Święte słowa. Uważam, że osoby, które właśnie nic nie robią ze swoim życiem, nie rozwijają pasji, nie uczą się czegoś nowego, tylko jedynie co robią to odświeżają co pięć minut tablice z aktualnościami na facebooku, nie są w stanie zrozumieć ile czasu i energii poświęcamy, aby dodać tego typu post. Myślę, że nie ma co się przejmować, a robić dalej swoje. Ty z każdym postem rozkwitasz i idziesz do przodu. Świetna stylizacja i jesienne zdjęcia. ;)

    killa-killaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetnie to odpisałaś
    Ja niestety też miałam styczność z taką osobą, która do mnie powiedziała bardzo podobne rzeczy
    Śliczne zdjęcia
    Cała stylizacja cudowna
    Pozdrawiam oliwiafelkel.blogspot.com zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Niektórzy nie rozumieją tego, że blog to jest hobby, pasja i zainteresowanie. Owszem, może są osoby, które się sprzedają na blogach, ale trzeba umieć to odróżnić, a nie brać wszystkich do jednego wora..
    Cudowne zdjęcia! Śliczna szminka <3
    Mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetne spodnie ;) Ja od znajomych znajomych z kolei słyszałam "wystarczy tylko założyć bloga, żeby dostawać za darmo ciuszki?"

    Zapraszam na swojego bloga izabiela.pl

    OdpowiedzUsuń
  19. Jesteś prześliczna! <3
    http://klaudencja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Hej bardzo ciekawie pisany blog, widać, że robisz to z pasją. A post bardzo fajnie się czyta. Dlatego promuj swojego bloga za darmo. Łap ode mnie link.
    darmowe linki

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie rozumiem, dlaczego ludzie ciągle wypominają youtuberom/blogerom, że biorą udział w współpracach. Szczerze? Myślę, że gdyby oni mieli taką szanse, to rzucili by się komuś na szyję. Moim zdaniem nie ma co robic z tego tragedii, ale nie które współprace na prawdę są troszeczkę przesadzone (moim zdaniem). :)
    http://justlittlewhiner.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja słyszałam i czytałam gorsze rzeczy niż "sprzedałaś się". Widać mnie wszędzie, jestem odobą publiczną i nie zwracam uwagi na zazdrosne mordki :))

    ___________
    Lubisz alternatywne klimaty? W takim razie to blog idealny dla Ciebie!
    Zapraszam, Black Bitch :)

    http://iamfuckingcrazybutiamfreee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Przyznam Ci dużą dużą rację :D Plus cudownie wygladasz <3

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja tym się wgl nie przejmuję :) zyski tylko motywują :d

    grlfashion.blogspot.com
    Zapraszam:* odwdzięczam się za każdą obserwację :D

    OdpowiedzUsuń
  25. ja takze sie w tym w ogole nie przejmuje, ludzie zawsze gadali i zawsze beda gadac- taka juz nasza natura ;3
    moze wspolna obserwacja? ja juz i to z ogromna checia, buziaczki

    zapraszam na nowy post, odwdzięczam się za każdą obserwację!
    http://justemsi.blogspot.com/2016/10/filharmonia-im-mieczysawa-karowicza-w.html

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie ma co się tym przejmować ;) Swietne zdjęcia ;)

    http://stegofashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie ma czym się przejmować :)
    Piękne zdjęcia :)
    Zapraszam-Mój blog


    OdpowiedzUsuń
  28. Nie warto przejmować się takimi ludźmi ;) ps. aż mam ochotę założyć czapkę po obejrzeniu Twoich zdjęć ;)
    Obserwujemy? zacznij i daj znać u mnie ;)
    www.jagglam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Po pierwsze: mega spodnie. Po drugie: uwielbiam ten sposób zachęcania czytelnika, ten żart, ta ironia w tytule.
    http://brunettefire.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest motywacją do dalszego pisania!
Jeżeli blog Ci się podoba, to zaobserwuj, a jeśli spodoba mi się Twój- na pewno odwdzięczę się tym samym :)

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia