Nie zdałam matury..

niedziela, 2 lipca 2017


                                                                                                                    Jestem załamana, od dwóch dni bez przerwy płaczę. Moje życie przestało mieć jakikolwiek sens, wszystkie moje plany na przyszłość legły w gruzach a ja nie mogę się pozbierać. Noc w czwartku na piątek, kiedy zostały udostępnione wyniki matury, zapoczątkowała ten koszmar. Jeden wynik, nieprzekraczający minimalnego progu 30% zniszczył tak precyzyjnie zaprojektowaną przeze mnie ścieżkę dalszej edukacji. Nie wiem, co dalej..  


 Powyższa wypowiedź nie dotyczy mnie- ja ze swoich wyników jestem niesamowicie zadowolona i dumna, bo umożliwiają mi studiowanie na wymarzonej uczelni :) Natomiast w zupełnie innej sytuacji jest co 5 maturzysta w Polsce! Najtrudniejsza, jak od lat, okazała się 'królowa nauk'- matematyka. 
Ale niezdana w pierwszym terminie matura to nie jest koniec świata, powiem więcej- to nawet nie początek końca! Nie wiem, jak to jest nie osiągnąć wymaganego progu 30%, jednak wiem, jak zdobyć wyniki o wiele wyższe. Jeżeli jesteście ciekawi, zapraszam do czytania!       


Wszystkie moje rady dla osób, które z maturą będą zmagać się jeszcze w sierpniu, ograniczają się do trzech punktów. Według mnie tylko tyle wytarczy do osiągnięcia sukcesu za miesiąc! 

1. Pozwól sobie na emocje

                                                                                                                                                                                                                                                                                                             Z pewnością niezdanie w pierwszym terminie matury to szok, ogromne emocje i łzy. Często hektorlitry łez. To normalne, ludzkie- płacz absolutnie nie jest oznaką słabości! Wbrew pozorom, ten punkt jest bardzo ważny bo pozwala na oczyszczenie się ze wszystkich negtywnych emocji. Nie można ruszyć dalej, jeśli nie wypłaczemy, nie wykrzyczymy się na początku. Teraz jest czas na analizowanie, złość i gniew. Daj sobie kilka dni (2-3), podczas których dasz się ponieść emocjom. Potem nie będzie na to czasu. Po tej fazie czas na punkt drugi.






2. Pracuj, pracuj, pracuj

Nic za darmo nie przyjdzie, tym bardziej sukces na maturze (chyba, że masz w życiu niesmowitego farta, znam też i taki 'przypadek'). Jeżeli to matematyka jest Twoją piętą Achillesa to rób zadania, oglądaj filmiki z rozwiązywaniem, korzystaj z repetytorium i przede wszystkim ćwicz! Uważam, że jeżeli chodzi o internetowego 'nauczyciela' to mistrzem jest Matemaks. Większość zadań na maturze podstawowej z matematyki się powtarza, zmieniane są tylko dane. Jeśli czegoś nie rozumiesz, nie przechodź dalej, tylko postaraj się znaleźć łatwiejsze rozwiązanie! Warto też rozwiązywać arkusze z poprzednich lat, w pewnym monecie zauważysz, że te zadania robi się schematem!


3. Myśl pozytywnie

Kiedyś nie doceniałam siły pozytywnego myślenia. Pomysł, że możemy coś przycignąć tylko siłą umysłu wydawał mi się niedorzeczny! Jak bardzo się wtedy myliłam :) Optymistyczne podejście to połowa, o ile nie 3/4 sukcesu (szybka powtórka ułamków :D)! Zamiast powtarzać, że jesteś beznadziejny a Twoje życie nie ma sensu, zacznij wmawiać sobie, że odniesiesz sukces a najprawdopodobniej... tak właśnie się stanie! Powodzenia!
 
 



Buziaki :*

37 komentarzy:

  1. BEz matury również można godnie żyć... zawsze można ją poprawić i walczyć o siebie :). Gratuluję dobrego wyniku z matury :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super artykuł, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rok temu nie zdałam ponieważ zabrakło mi jednego punktu z matematyki. W tym roku, po ciężkiej pracy udało mi się i jestem z siebie dumna. Bogatsza o rok doświadczeń. Najgorsze jest poczucie, że zmarnowało się czas...

    OdpowiedzUsuń
  4. Pamiętam jak już przed egzaminami stresowałam się swoimi wynikami i przygotowywałam się mentalnie na sierpień. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze i zdałam na zadowalającym mnie poziomie.
    Oczywiście masz rację, nie można się załamywać nie zdając w pierwszym terminie, a zmotywować i wykorzystać drugą szansę na poprawce.
    http://mondayxmorning.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. To brzmi trochę jak tekst z brukowca - zacznij wielkim hałasem, a potem okazuje się, że dotyczy kogoś innego. Smutne to, bo osobom które naprawdę nie zdały bo zabrakło punktów pewnie wcale nie jest do śmiechu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten tekst to dodanie otuchy osobom, które nie zdały i nie mam pojęcia, gdzie tu widzisz choć namiastkę dowodu, że jest mi do śmiechu. Skoro ja zdałam na wysokim poziomie, nie widzę przeszkód by podzielić się moim przepisem na sukces z innymi. A nuż i im moje rady zagwarantują sukces.

      Usuń
  6. Ja wprawdzie jestem 100 lat po maturze, ale fajna jest ta strona Matemaks, którą podałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Do matury mam jeszcze sporo czasu, ale mam nadzieję, że zdam ją powyżej 30%. Pozytywne myślenie może naprawdę bardzo wiele zdziałać. Świetne zdjęcia! Pozdrawiam ♥ wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Do matury mam jeszcze 3 lata, ale mimo wszystko bardzo się cieszę, że jest taki post, ponieważ przyda mi się na 100%.
    Gratulację tak wysokich wyników na maturze :D
    Pozdrawiam.
    http://emiliamatyska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Matura to nie koniec świata. Gratuluję Ci dobrych wyników, ale z autopsji wiem, że ten egzamin przydaje się tylko garstce osób przy przyjeciach na studiach :)
    Świetny post, czekam na kolejne!
    Pozdrawiam i zapraszam ♥
    https://marianna-i-kot.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. To smutne, gdy ktoś nie zdaje matury. Od razu jest wtedy postrzegany za "idiotę, który się nie uczył", a potem tylko gdy kiedykolwiek wspomni o tym, że nie zdał matury w pierwszym terminie ludzie zrobią wielkie (pełne ignorancji i wyrzutów) oczy. Zamiast zrozumieć, zamiast pomóc. To przecież normalne, nikt nie jest dobry ze wszystkiego, mimo to taka osoba musi liczyć się z opinią ludzi na ten temat. To powinno się zmienić!

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratuluję dobrych wyników. Zgadzam się również z powyższymi komentarzami, to wcale nie koniec świata. Zawsze jest jakieś wyjście :)

    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie żebym sie czepiała, ale dla mnie dawanie takiego tytułu to mocne manipulowanie czytelnikiem. Bylam ciekawa posta, spodobaly mi się nawet zdjecia, ale zrazilam sie, bo kolejny raz trafilam na nabijacza statystyk.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja zaliczam sie rownież do grupy , która zdobyła świadectwo dojrzałości , gratuluje ! :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Początkowo zaczęłam ci bardzo współczuć. Nie zły początek. Gratulacje zdania maturki. Mnie ten stresik czeka za 2 lata :D

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie,
    https://anggiex3.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Gratuluję :) ja swoją maturę zdawałam 5 lat temu :)

    _______________
    PorcelainDesire ♥

    OdpowiedzUsuń
  16. Such a lovely blog post. The photos are amazing. Wish you well! :)

    Kathy's Delight / Instagram / Facebook

    OdpowiedzUsuń
  17. Love your post dear ♥
    If you want check out my blog.I write about fashion,beauty and lifestyle . Maybe we can follow each other and we can be great blogger friends !

    http://herecomesajla.blogspot.ba/

    OdpowiedzUsuń
  18. Gratuluję dobrych wyników! Świetne rady :)
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  19. Gratulacje dobrych wyników! Mnie matura czeka w czwartek klasie technikum czyli już za 3 lata, twoje rady przydadzą mi się do egzaminów zawodowych które mam w przyszłym roku! Piękna sesja :*
    ---
    https://styluliczny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. gratuluje dobrych wynikow :) przepiekne zdjecia!
    http://www.exality.pl/

    OdpowiedzUsuń
  21. Gratuluje wynikow z ktorych sie cieszysz kochana! <3 Nie zdana matura czy tez slaby wynik to nie koniec swiata! Aktualnie jest tak wiele drog ktorymi mozna isc tak samo zawsze mozna zdecydowac sie na gap year i przygotowywac sie do kolejnego podejscia do matury <3
    Przesliczne zdjecia!

    Versjada

    OdpowiedzUsuń
  22. świetny, świetny i mega motywujący wpis, skończyłam 1 liceum i już w te wakacje mam w planie się przygotowywać, a w zasadzie już to robię :)
    zdjęcia są cudowne, buziaki :**
    zaraz zaobserwuje i liczę na odwzajemnienie :

    dominikamarciniak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Wow dear, post is great and photos are amazing, I'm in love :)
    I'm following you now #404, how about to follow me back, I would be glad,and we can become good blog friends? <3

    limitededitionlady.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. jeny na serio myślałam że nie zdałaś ufff.. hehe <3
    zapraszam
    mój blog |KLIK|

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja nie zdałam matury z anglika, podeszłam rok później do poprawki. Nie poszłam na studia, wyjechałam za granicę i pracuję. Zarabiam dobrze i tak naprawdę matura to nie wszystko. Nawet najlepsza uczenia nie pomoże nam jeżeli nie będziemy mieć chęci i pasji .

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja maturę mam, ale... po nic mi ona była ;)

    Piękne zdjecia, aż zapragnęłam wakacji!

    OdpowiedzUsuń
  27. Wspaniałe zdjęcia i przydatne rady! :)

    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  28. Wydaje mi się, że ta podstawowa matematyka jest na tyle prosta, że na prawdę przy odrobinie nauki da się to zdać. Wydaje mi się, że maturzyści zbyt na luzie podchodzą do tego ważnego w ich życiu egzaminu... Gratulacje dobrych wyników :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Zawsze jest ta druga szansa, aby pokazać wszystkim, że teraz zdasz na 100% :)

    xclaudia-wojcik.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Świetny post, cudowne zdjęcia! Na szczęście nie muszę się jeszcze martwić, ponieważ po wakacjach dopiero zacznę przygodę z liceum :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Po wakacjach jadę do drugiej gimnazjum, a już bardzo boję się matury! Gratulacje dobrych wyników ;)
    Obserwuję, FashionxxDesign - KLIK

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest motywacją do dalszego pisania!
Jeżeli blog Ci się podoba, to zaobserwuj, a jeśli spodoba mi się Twój- na pewno odwdzięczę się tym samym :)

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia